Domowa pielęgnacja skóry : jajka, miód, cytryny, oliwa z oliwek

Udostępnij ten post



Naturalne produkty to najskuteczniejsze kosmetyki, za pomocą których możemy zadbać o nasze ciało i cerę; domowymi sposobami, nie wydając przy tym dodatkowej kasy, robiąc codzienne zakupy na targu, czy w sklepie spożywczym.
Setki lat temu, kobiety nie chodziły do kosmetycznego po kremy, toniki, pilingi i maseczki. Stosowały ogólnie dostępne produkty. Metodą prób i błędów wyspecjalizowały się, w dbaniu o swoje naturalne piękno, a także potrafiły zachować urodę na dłużej, albo nawet ją poprawić.

Nie miały świetnie prosperujących laboratoriów, nie posiadały mikroskopów, odczynników chemicznych i innych super przydatnych gadżetów do poznania, właściwości kosmetycznych np. miodu. Dbając o urodę i pielęgnując swoje ciała bazowały jedynie na naturalnych składnikach.
 
Dzisiaj każdy wie, że utrzymując skórę nawilżoną zapobiega się przedwczesnemu starzeniu, dlatego ważne jest stosowanie składników mineralnych i naturalnych produktów, stworzonych przy pomocy nauki i techniki, a najważniejsze, to pomysłów, dzięki którym zaistniały: naturalne, nierafinowane oleje, wyciągi z roślin, maceraty na bazie ziół, soki ze świeżo wyciśniętych owoców i warzyw, produkty pszczele, octy ziołowe, naturalne fermenty, jest tego naprawdę sporo. Większość kosmetyków dostępnych w drogeriach powstała na bazie ziół i minerałów, odpowiednio ładnie zapakowana, zareklamowana i zakonserwowana.

Obecnie sprzedaż produktów do pielęgnacji skóry to biznes warty wiele miliardów zł i rośnie. My możemy, same stworzyć takie cuda bez zbędnych dodatków. Potrzeba tylko trochę chęci i czasu. Z przygotowaniem maseczki schodzi około 10 minut, w zależności od konsystencji takiego mazidła, wystarczy czas spędzony pod prysznicem, albo relaksujące leżakowanie 10 do 20 minut.

Naturalna pielęgnacja skóry - jajka


jajko w kosmetyce, maseczki

Jajko jest to wspaniały i naturalny produkt, który może
być stosowany do pielęgnacji skóry.
I rzeczywiście, maski na twarz z zastosowaniem jajka są szczególnie skuteczne! Znakomicie regenerują skórę, nawilżają, i ujędrniają, nadają skórze miękkości oraz ładnego koloru. Żółtko intensywnie odżywia skórę, białko natomiast oczyszcza i ściąga rozszerzone pory, powodując efekt liftingu, świetnie napina skórę.
Bardzo ważna sprawa – z kuracji jajecznej mogą korzystać tylko te osoby, które nie mają uczulenia na jajka.

Co zawiera jajko, tak cennego w  pielęgnacji?
Lecytyna – naturalny przeciwutleniacz, o właściwościach zmiękczających, odżywczych i nawilżających.
Cytuję;
„Lecytyny są żółtymi, woskowatymi, hygroskopijnymi substancjami. Rozpuszczają się w etanolu, częściowo mieszają się z olejami, w wodzie pęcznieją. Są rozpowszechnione zarówno w świecie roślinnym, jak i zwierzęcym. Zawartość lecytyn w skórze wynosi do 1%. Lecytyny są środkami natłuszczającymi pochodzenia naturalnego oraz należą do naturalnych emulgatorów typu o/w. (…) Ze względu na podobieństwo do struktury błon komórkowych skóry oraz dzięki swoim właściwościom emulgującym lecytyny zmiękczają naskórek i ułatwiają wchłanianie aktywnych składników towarzyszących oraz uzupełniają w lipidy spoiwo międzykomórkowe. Lecytyny są szeroko stosowane w kosmetyce i farmacji ze względu na swoje właściwości oraz zdolności tworzenia liposomów. W postaci liposomów (mikroskopijne kuleczki wypełnione substancjami aktywnymi) pokonują barierę naskórkową i w naskórku uwalniają swoją zawartość. Sama zaś powłoka liposomo-lecytynowa wbudowuje się w lipidy spoiwa międzykomórkowego.”

Jajko zawiera witaminy:

 

Witamina A - wygładza skórę, cofa objawy fotostarzenia skóry, pomaga naprawiać strukturę kolagenu i elastyny, nawilża, rozjaśnia przebarwienia posłoneczne i hormonalne, zwęża pory skóry, wygładza i zmniejsza zmarszczki, poprawia owal twarzy.
Witamina E – jest ważnym składnikiem kosmetycznym i odżywczym, potrzebnym aby zachować młodzieńczy wygląd. Jest naturalnym konserwantem, który znajduje się praktycznie w każdym kosmetyku, chroni przed promieniami UV i zapobiega powstawaniu przebarwień. Jest naturalnym i skutecznym przeciwutleniaczem. Hamuje proces starzenia się skóry. Częste i systematyczne stosowanie witaminy E, minimalizuje ilość komórek, które zostały uszkodzone przez promienie słoneczne. Chroni skórę przed wysuszeniem, zatrzymując wilgoć w skórze.
Witamina K - Poprawia kolor skóry z rozszerzonymi i popękanymi naczynkami, rozjaśnia zaczerwienioną i zniszczoną skórę w wyniku opalania.
Witamina B3 - Niacyna – rozjaśnia przebarwienia, wspomaga leczenie trądziku, zmniejsza wytwarzanie łoju, i poprawia ukrwienie skóry.
Kwas pantotenowy (wit. B5) - Wpływa na regenerację tkanek, zapobiega tworzeniu się zmarszczek, powstawaniu piegów i plam, łagodzi zaczerwienienia, łatwo wnika w głąb skóry, poprawia barierę lipidową naskórka, skóra po kilku dniach stosowania jest odpowiednio nawilżona.
Witamina B9 - Kwas foliowy, inaczej folacyna. Kwas foliowy wpływa na poprawne odtwarzanie i regenerację skóry i dlatego stosowany jest często w kosmetykach dla starszych osób. Ponieważ występuje w jajku, warto robić maseczki, aby temu procesowi wspomóc. Tym bardziej, że z wiekiem skóra coraz słabiej i wolniej się odnawia, a tym samym wytwarza coraz mniej fibroblastów – komórki w których powstaje kolagen, elastyna i bardzo ważny kwas hialuronowy, który odpowiada za nawilżenie skóry. Natomiast kolagen odpowiada za gładką i jędrną skórę.


Inne ważne minerały dla cery, występujące w jajku, to:
Żelazo bierze udział w syntezie kolagenu, a w preparatach kosmetycznych wspomaga regenerację skóry.
Cynk jeden z pierwszych minerałów zastosowanych w kosmetyce Jest bardzo mocnym antyoksydantem. Odpowiada za ilość wytwarzanego sebum, zmniejsza pory, które z wiekiem stają się coraz większe i bardziej widoczne, szpecąc ogólny wygląd cery. Cynk występuje też w kłączach pięciornika oraz w liściach i korzeniach prawoślazu, my nie musimy już ich kupować, bo mamy w jajku.
Siarka w jajku występuje w postaci aminokwasów (cystyna i metionina). Siarka usuwa zrogowaciały naskórek, jest bakteriobójcza i grzybobójcza. Minerał ten stosuje się w pielęgnacji cer trądzikowych.
Magnez - Jajko kurze zawiera 27 mg magnezu w 100 gramach. Zapewnia energię komórkom, stymuluje skórę, i zapewnia skuteczną ochronę przed wolnymi rodnikami.


Miód w kosmetyce

  miód, więcej info tutaj


maseczki z miodu przepis
I tu też istotna informacja, żeby stosować miód jako naturalną maseczkę, nie możesz być na niego uczulona.

Ważną ciekawostką może być informacja, że jedzenie cukru powoduje zwiotczenie skóry i prowadzi do zmarszczek. Cukier przyczynia się do pogorszenia stanu kolagenu i elastyny. Odpowiedzialnych za zdrową i jędrną skórę. Czego nie czyni naturalny miód.

Oliwa z oliwek w kosmetyce

 


oliwa z oliwek maseczki


Właściwości kosmetyczne oliwy z oliwek były znane już starożytnej kulturze basenu Morza Śródziemnego.
Dziś wiemy, także że extra virgin pomaga obniżyć poziom cholesterolu, zawiera witaminy, składniki odżywcze i przeciwutleniacze. Jest źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych i witamin A, B, C, E i oraz cennej witaminy F. Regeneruje skórę, przywraca naturalną barierę lipidową naskórka. Bardzo pożądana i wartościowa przy problemach z suchą i łuszczącą się skórą. Zalecana przy alergiach skórnych. Działa delikatnie, ochronnie przed promieniowaniem UV. Zawiera też flawonoidy, oraz lecytynę, o której pisalam wyżej, a także kwas linolowy – 8 %, kwas linolenowy – 1 %, kwas palmitynowy – 1 %, kwas oleinowy, który stanowi 72 % oleju.
W kuracjach anti-aging, zaleca się masaże twarzy oliwą z oliwek, z dodatkiem witaminy E, którą można kupić w aptece. Oliwę z oliwek stosuje się jako składnik peelingów, masek, a także do demakijażu, szczególnie przy nadwrażliwych cerach. 
 

Cytryna w kosmetyce


cytryna maseczki tonik

Jej atrybutem jest działanie antybakteryjne i antyseptyczne. Cytryna to też idealny kosmetyk dla zmęczonej, szarej skóry. Perfekcyjnie i po mistrzowsku rozjaśnia, oczyszcza i orzeźwia cerę, minimalizuje zmarszczki. Zawiera witaminę C, która stymuluje produkcję kolagenu.
Sok z cytryny po rozcieńczeniu może być stosowany jako tonik, ściąga rozszerzone pory.
Jeśli chcesz zastosować tonik z cytryny i nie chcesz wyglądać jak Czerwonoskóry Indianiec, przed użyciem, zrób próbę, sprawdź jak reaguje skóra. Za mocna mikstura powoduje szczypanie i pieczenie skóry, twarz może być bardzo czerwona. Dlatego nie nakładamy samego soku z cytryny, trzeba ją rozcieńczyć!!!

Przed zastosowaniem maseczek, ale nie tylko wtedy, zaleca się wykonać piling. Dobrze wykonany - usuwa martwy i zrogowaciały naskórek, po takim zabiegu lepiej wchłaniają się odżywcze produkty. Skóra dostaje więcej tych cudowności.

Ufff!! Teraz przeczytacie jak przygotować i wykorzystać te cudowne składniki „znalezione w lesie” i nie testowane na żubrach.

1 żółtko od szczęśliwych kur, lub całe jako
1 łyżeczka świeżego soku z cytryny 
1 łyżeczka miodu 
1 łyżeczka oliwy z oliwek


Trzepaczką do jaj ubij żółtko lub jajko. Z całego jajka maseczki robiłam raz na tydzień. Dodaj sok z cytryny, mieszaj aż konsystencja stanie się pianką. Sok z cytryny zniweluje zapach jajka. Dodaj miód i oliwę, też pomieszaj. Umyj twarz ciepłą wodą, aby otworzyć pory. Maseczkę nakładaj czystymi rękami, albo wacikiem. Ja nakładałam wacikiem, łatwiej rozprowadzić to to po twarzy. Unikaj oczu i ust. Najlepiej robić to w łazience, przed lustrem, można też pod prysznicem. Tzn przed włączeniem prysznica. Ciepło powoduje lepsze wnikanie składników w skórę. Wytrzymaj 10 – 20 minut. Potem zmyj ciepłą wodą, i delikatnie osusz ręcznikiem.
Jeśli masz bardzo suchą skórę, możesz zrezygnować z cytryny.
Samo żółtko, ma tyle dobrych składników, że można by je samo nakładać na twarz, ale ponieważ szybko zasycha ,to powoduje nieprzyjemne ściągniecie twarzy, wiem bo testowałam, dodaj troszkę oliwy z oliwek.
Można stosować kilka razy w tygodniu, nawet przez cały miesiąc, i dłużej. Ja nie dostałam żadnych wyprysków, uczulenia, czy innych dziwnych niespodzianek. A twarz wyglądała naprawdę rewelacyjnie. Ty musisz sama ocenić, jak zachowa się cera, czasami nadmiar może zaszkodzić. Warto wcześniej przeprowadzić próbę uczuleniową, na nadgarstku lub innym miejscu.

Stosujecie naturalne składniki w maseczkach, macie jakieś doświadczenie? Proszę podzielcie się nimi w komentarzach.
Specjalna dedykacja dla:  Małgorzatki

Pozdrawiam i miłego wieczoru – Tajemnice Natury.


Fotki z www.pixabay.com darmowe zdjęcia.

9 komentarzy :

  1. Świetny tekst! Dla każdej kobiety na wagę złota! W jednym wpisie zebrałaś tyle "skarbów". Zachowam sobie link do niego na twardym dysku, żeby mieć pod ręką, jak czasem zapomnę - co, jak i z czym mieszać :-)

    A powiem Ci, że jeśli chodzi o oliwę z oliwek, to ja jej używam od dawna jako głównego kosmetyku do ciała. Mam taką zwykłą, jadalną oliwę (extra virgin, oczywiście) przelaną do mniejszego pojemnika i trzymam zawsze w łazience. Po wyjściu spod prysznica lub z kąpieli - wcieram samą oliwę w różne rejony ciała i jest super.

    A po depilacji nie ma nic lepszego niż np. wetrzeć w łydki oliwę!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Małgorzatko.
      Świetnie, że doceniłaś moją pracę, troszkę mi zeszło zanim zebrałam wszystkie istotne informacje.
      Oliwa z oliwek, jak widać, jest dosyć często stosowana przez kobiety w zaciszu domowym, wiadomo że co dobre, to i ma zastosowanie. Taniej i zdrowiej wychodzi niż sklepowe balsamy. A z tym zastosowaniem po depilacji, to nie wiedziałam, przy najbliższej okazji zastosuję. Dziękuję i pozdrawiam oczywiście.

      Usuń
  2. Jestem kosmetycznym leniwcem i mimo, że doceniam naturalne produkty w pielęgnacji to nie chciałoby mi się takiej maseczki mieszać. Tak więc nie robię takich maseczek, ale kupuję sobie błotko z morza martwego na twarz, albo glinki, a zamiast kremu na noc już od bardzo dawna stosuję oleje - ostatnio z dzikiej róży, miałam też czarnuszkę, kokosowy, oliwę z oliwek. Czasami dodaję do nich na dłoń kroplę gliceryny (z apteki). Moja twarz dobrze to znosi ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Cię Gaja.
      Miło mi, że zawitałaś w moje skromne progi :D
      Ja dawno, nie robiłam takich maseczek, ale obiecuję poprawę hi hi, efekty były naprawdę dobre. Też stosuję różne oleje na noc, w chwili obecnej mam do wykończenia jeszcze olej z pestek malin, oprócz tego że świetnie nawilża, to ma dodatkowo dobry filtr słoneczny, można stosować w dzień.
      Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
    2. Oczywiście swój naturalny filtr, zbliżony do SPF 50, a więc bardzo mocny.

      Usuń
  3. Ja polecam olej arganowy. Wklepywany w twarz, jak wyżej. 34 lata i trzymam się dzielnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj , trzymasz się, gdybym Cię nie znała, w życiu nie dałabym Ci tyle lat.

      Usuń
  4. Oczywiście maseczkę wypróbuję. Składniki mam w domu, więc mogę poszaleć ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię miód jako okład/pomadkę na usta. Cudowne nawilżenie i ukojenie, jedyny minus, cięzko sie od zlizania powstrzymać. :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi przemyśleniami, doświadczeniem albo pomysłami. Z pewnością zajrzę na Twój blog i uczynię z przyjemnością to samo.
Blog ma charakter informacyjny, nie zastępuje profesjonalnej porady lekarskiej.
Jeśli podoba Ci się wpis, proszę udostępnij znajomym - Dziękuję.