Sałatkowe szaleństwo, tym razem w roli głównej kapusta

Udostępnij ten post



Witam.
Korzystam z darów natury, póki tanio i świeżo. Ponieważ brakło ogórków w dobrej cenie, postanowiłam wykorzystać kapustę, w super cenie, jedna  średnia główka, to około 2 kg, w cenie 1,5 zł.
Tak jak pisałam kilka dni wcześniej, że sezon ogórkowy się kończy, i tak się właśnie stało. Noce zimne, a ogórki raczej ciepłolubne są i dlatego na rynku zaczyna brakować już ogórków, tzn są, ale niewiele i po 4 zł za kilogram, to trochę za drogo, dlatego kupiłam kapustę.
Kuchnia oblężona przez całe kilogramy warzyw, a ponieważ nie za duża, tak więc miejsce jest tylko dla mnie, miednicy i słoików.


Postanowiłam zrobić od razu potrójną porcję sałatek, a co? I tak kuchnia zajęta przeze mnie, więc 3 pieczenie za jednym machem.

Co potrzebujemy na sałatkę zimową:
4,5 kg kapusty białej
2 kg papryki kolorowej
2 kg marchewki
2 kg cebuli
1,5 główki czosnku




Wiadomo, najpierw dokładnie myjemy warzywa, co daje się obrać, obieramy.
Wszystko szatkujemy, jak lubimy, u mnie grubiej jest tylko kapusta i papryka ok 1 cm szerokości paski.
Marchewka i cebula - bardzo cieniutko.
Tyle tego było, że nie zmieściło się do miednicy, część warzyw wylądowała w garczku.



 Przygotowujemy zalewę:

6 łyżek oleju
1,5 szkl octu
6 szkl wody - ja daję przegotowaną
3 szkl cukru
4,5 łyżki soli
15 ziaren ziela angielskiego (około nie musi być dokładnie)

Zalewą zalewamy warzywa, pod wpływem tych wszystkich dodatków, zmiękną i zmniejszą objętość.
Od czasu do czasu mieszamy, po kilku godzinach przekładamy do dużego garczka . Zagotowujemy i od razu przekładamy do słoików, mocno zakręcamy i ustawiamy do góry nogami (dnem).



Przepis specjalnie dla black.elliz. Mam nadzieję, że będzie smakowało, bez czosnku, sałatka jest łagodniejsza.
Mam jeszcze jedno specjalne zlecenie, ale to już w innej dziedzinie, chociaż też w jakiś sposób związane jest z kuchnią, wymaga specjalnej instrukcji, ale o tym za kilka dni.


Smacznego życzy Wam Tajemnice Natury.

fot. mojego autorstwa

8 komentarzy :

  1. DZIĘĘĘĘKUUUJĘĘĘ !! :-)
    Przepis już zapisałam i muszę się tylko zmobilizować, żeby to wszystko przytaszczyć do domu :-)
    Jak to mój śp.Teść kiedyś powiedział - jestem roślinożerna i dzięki temu tania w utrzymaniu. Słoik sałatki i spokój na cały dzień. ;-)
    Aha, z ciekawych tematów polecam poczytać o OCCIE JABŁKOWYM! Samo zdrowie!
    Pozdrawiam gorąco !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć black.elizz, myślę że słoik sałatki to za mało na cały dzień, mam nadzieję, że będzie smakować, jakby co to reklamacji nie przyjmuję. Pozdrawiam.

      Usuń
    2. A jeszcze odnośnie octu jabłkowego, super produkt, znam i używam. Może czas zrobić swój własny? Tym bardziej, że jabłek od groma i tanie jak barszcz.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Polowanie na zdrowie - witam Cię u mnie, ciekawe co jeszcze upolowalas na blogu? Miłego popołudnia.

      Usuń
  3. Apetyczna bardzo, też mam "fizia" na punkcie przetworów. Zaprawiam głównie własne nadmiary owoców i warzyw, ale czasem coś też kupuję (buraki, paprykę, bakłażany i kapustę właśnie, bo tych nie uprawiamy w naszym ogrodzie).
    Czy ta sałatka jest bardzo kwaśno-octowa? Bo my nie lubimy kwasideł, zwykle zmniejszam zalecaną ilość octu i zawsze stosuję winny lub jabłkowy. A w tym wypadku - znając Twoje zalecenia i poglądy - boję się samowolnie ograniczać ocet, żeby nie było mdłe, niedoprawione i - nie daj Boże - się popsuło...

    W sobotę mam w planach Twoją sałatkę, więc liczę na odpowiedź. I pozdrawiam, oczywiście:-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Cię hajduczek.

      Dlaczego nie śpisz po nocach, tylko buszujesz po internecie :D ?

      Świetnie, że masz własny ogród, też bym chciała, może kiedyś będę mieć swój :D
      Sałatka nie jest kwaśna, jest bardziej delikatesowa. Normalnie, w przepisach na 3,5 kg warzyw, w moich przepisach jest szklanka octu, ja zmniejszyłam do połowy. Zalewę przygotowuję wg przepisu, o którym pisałam tu http://tajemnice-natury.blogspot.com/2014/09/jak-zrobic-saatke-na-zime-przepis.html i to jest miara na 3,5 kg warzyw, ilość warzyw potrzebnych do sałatki możesz modyfikować, tak aby jedna porcja wynosiła właśnie te 3,5 kg.

      Na początek, poszatkuj kapustę, wygnieć ją porządnie, możesz posolić, żeby zmiękła i potem dodaj resztę warzyw. Przed zagotowaniem sałatki, zawsze możesz skosztować, jeśli smak Ci odpowiada to nic nie dodawaj, jeśli za mdła, dodaj trochę octu.
      Do słoików pakuj wrzącą sałatkę, żeby dobrze się zassały.
      Sałatkę przechowuj w chłodnym miejscu. Nie zepsuje się.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  4. Ja również planuję zrobić tą sałątkę - jak tylko zagoi mi się poszatkowany kciuk ;-)
    Dziś pakowałam do słoików tą z ogórkami - z dwóch porcji wyszło mi osiem litrowych słoików i jeden mały - na spróbowanie. :-)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi przemyśleniami, doświadczeniem albo pomysłami. Z pewnością zajrzę na Twój blog i uczynię z przyjemnością to samo.
Blog ma charakter informacyjny, nie zastępuje profesjonalnej porady lekarskiej.
Jeśli podoba Ci się wpis, proszę udostępnij znajomym - Dziękuję.