Jak zrobic domowy peeling z soli Epsom - przepis

Udostępnij ten post



Przepis na domowy piling Epsom







Na temat soli Epsom napisano już niezliczone ilości informacji. Większość już wie, że ma wiele dobroczynnych właściwości zdrowotnych : min reguluje aktywność enzymów, wspomaga w przekazywaniu impulsów nerwowych, pomaga zachować równowagę fizyczną i psychiczną, zapobiega skurczom, wpływa korzystnie na pracę serca, wspomaga układ odpornościowy, zapobiega osteoporozie i migrenie i wiele innych.

Nazwa soli powstała od angielskiego kurortu pod Londynem, często nazywana też solą angielską i gorzką .
Sól Epsom to inaczej siarczanu magnezu, ma biały kolor, nie posiada zapachu, zawartość czystego magnezu nie mniej niż 9,7%; zawartość czystej siarki nie mniej niż 12,9%. Wartość pH – średnio 6,44.

Liczne badania wykazały że siarczan magnezu , bardzo dobrze wchłania się przez skórę, i należałoby ten fakt wykorzystać i zastosować – min. wspomaga gojenie ran i podrażnień. Kąpiel solankowa zmiękcza skórę, neutralizuje zapachy, wspomaga także leczenie grzybicy i trądziku, artretyzm, zapalenie stawów.

Sól Epsom ma także liczne zastosowania kosmetyczne. Najważniejsze - jest naturalnym środkiem
i można używać go często, bez obaw, że nam zaszkodzi.


Sól możesz wykorzystać do zrobienia luksusowego pilingu.



Sprawdź co masz w kuchni, albo w łazience :)

Może masz już oliwę z oliwek, albo olej z pestek winogron, przydatny też może być olej kokosowy, pachnie obłędnie !

Jeśli masz ulubione olejki to też można je dodać do pilingu. Jeśli nie, można zetrzeć na tarce skórkę z cytryny, limonki lub pomarańczy, (najpierw trzeba je porządnie umyć, owoce są spryskane konserwantami, a nie chcemy ich na skórze).


Jak zrobić peeling solny?


Wybieramy duży słoik lub inne naczynie, wsypujemy 2 szklanki soli Eposm, 3/4 szklanki wybranego oleju, dodajemy ulubiony olejek - kilka kropel, lub startą skórkę z cytrusów. Dokładnie mieszamy i gotowe. Mamy idealny i ekologiczny piling, w dodatku pachnie naszymi ulubionymi nutami. Można go trzymać w łazience, ale dłużej wytrzyma w lodówce.

Robicie peelingi, macie swoje ulubione ?

Fot. www.pixabay.com - darmowe foto

20 komentarzy :

  1. Fajny pomysł:) Ja czasem robie piling ze zwykłej soli+oliwki, albo z cukru cynamonu i tez oliwy. Albo piling kawowy. Z tm że chyba częściej siegam po gotowce z drogerii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ile razy ja sięgałam po zwykłą sól albo cukier plus jakaś tam oliwka, żeby zrobić piling, ten dzisiejszy przepis to wypasiony, będziecie zadowolone :)

      Usuń
  2. Szczerze mówiąc nie znam soli Epsom, ale skoro ma tyle cudownych właściwości to warto po nią sięgnąć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Ola.
      Warto, bo naprawdę tyle cudownych właściwości posiada, poczytaj też w necie, być może zainteresuje Cię ten temat.
      Miłego weekendu :)

      Usuń
  3. Tej soli jeszcze nie miałam :) moje peelingi zazwyczaj opierają się na cukrze :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też czasami robię cukrowe, ale próbuję różnych, ten z soli, jest naprawdę dobry. Dziękuję za odwiedziny !

      Usuń
  4. Słyszałam o niej, ale nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może spróbuj i daj znać, czy taki peeling Ci odpowiada :)
      Spokojnego wieczoru życzę!

      Usuń
  5. Ciekawe! Czasem robimy peelingi domowe z kawy. Bardzo chętnie wypróbowałybyśmy tego z soli Epsom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, będziecie bardzo zadowolone, przy okazji uzupełnicie zapasy magnezu,
      Macie rewelacyjną stronkę, i te przepisy na słodko - extra. Polecam wszystkim, zajrzyjcie na stronę bliźniaczek !

      Usuń
  6. Ja używam gotowego peelingu z nivea do twarzy, do ciała za piling służy mi ostra gąbka, ale potem balsam :) Do soli bardzo mnie zachęciłaś, muszę się za nią rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj.
      Warto kupić sól Epsom, nie tylko ze względu na peeling, ma niesamowite właściwości, jest pełno informacji w Internecie, na jej temat - poczytaj.
      Przy okazji, nie polecam tego pilingu na twarz, jest za ostra, ale na resztę ciała, będzie ok.

      Usuń
  7. O siarczanie magnezu było sporo informacji na Akademii Witalności. M.in. o wnikaniu przez skórę - muszę sobie kąpiel stóp w misce zrobić, bo wanny brak. Jeszcze oliwkę magnezową można przygotować, ta posłuży jako naturalny dezodorant :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Gaju.
      Pierwszy raz o siarczanie przeczytałam właśnie na stronie Akademii Witalności. Pani Marlena ma też sklep internetowy, można tam kupić min sól epsom. Oliwkę magnezową też robię i używam, ale bardziej ze względu na przyswajalność magnezu.

      Usuń
  8. Ja ostatnio spędziłam jakiś tydzień rozbijając się po aptekach w poszukiwaniu tej soli i NIC. Super że piszesz o niej na blogu, do tej pory miałam wrażenie, że wiedza na jej temat, jest zachowana tylko dla czarownic ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie szukaj już, możesz kupić na stronie
      http://www.stanlab.eu/ , albo przez sklep Pani Marleny - Akademia Witalności, tam też jest dużo więcej informacji na ten temat.

      Usuń
  9. czego to człowiek się nie dowie, nic nie słyszałem o takich solach jeszcze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam serdecznie Siewców Zamętu.
      Tak to już jest, człowiek całe życie się uczy :) , jeśli tylko zechce.
      Miłego dnia - w spokoju, bez zamętu :)

      Usuń
  10. Świetny pomysł na peeling. Ja czasem robię peeling z kawy, ale będę musiała rozejrzeć się za ta solą, bo mnie zaciekawiłaś. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień Dobry Agnieszko :)
      Cieszę się, że temat Cię zainteresował, gdzie kupić sól - pisałam kilka komentarzy wyżej.
      Dziękuję za odwiedziny, zapraszam częściej :)

      Usuń

Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi przemyśleniami, doświadczeniem albo pomysłami. Z pewnością zajrzę na Twój blog i uczynię z przyjemnością to samo.
Blog ma charakter informacyjny, nie zastępuje profesjonalnej porady lekarskiej.
Jeśli podoba Ci się wpis, proszę udostępnij znajomym - Dziękuję.