Tradycyjny zakwas do żurku, na Święta Wielkanocne - przepis

Udostępnij ten post

Witam.


tradycyjny zakwas na zurek przepis
Jak zrobic zakwas na żurek






Gotowe zupy można kupić w sklepie. Do wyboru mamy w kartonach, torebkach w postaci sypkiej. Wystarczy wymieszać z wodą i pogotować kilka minut. Proste, prawda ?

Jednakże, takie zupy często zawierają składniki, które są szkodliwe dla zdrowia. Zawierają konserwanty, glutaminian sodu, lub występują pod inną nazwą, które ukrywają go.

Najczęściej jest to wyciąg z drożdży i naturalne aromaty. Glutaminian sodu jest substancją toksyczną powodującą problemy ze zdrowiem, min : lęk, zespół jelita drażliwego, choroby serca, migreny i inne. Jeśli chcesz zminimalizować ryzyko chorób, warto przygotować zupy samodzielnie.



Unikaj dodatków z długa listą składników, tym bardziej jeśli nie znasz ich i nie wiesz w jaki sposób mogą wpłynąć na Twoje zdrowie i najbliższych. Wiadomo, przygotowanie zupy samodzielnie i od początku z podstawowych składników zajmuje więcej czasu, bo trzeba kupić warzywa, przytargać do domu, umyć , obrać, rozdrobnić, dobrać odpowiednie przyprawy i zioła do smaku, no i najważniejsze, żeby nam smakowało :).

Starodawne przepisy


Sklepowe zupy, w tym żurki i zakwasy, najczęściej są już doprawione, czasami wystarczy dodać tylko niewielkie ilości soli i pieprzu. Skąd wiem? Kiedyś byłam fanką takich szybkich i gotowych zup, sosów zresztą też! Z czasem się to zmieniło, zainteresowanie swoim zdrowiem i najbliższych spowodowało, że zmieniłam sposób gotowania i odżywiania mojej rodziny. Dzisiaj nie gotuję już zup z torebek.

Domowy zakwas zawiera cenne witaminy B

 

Zbliżają się Święta Wielkanocne, a podstawowym daniem w tych świątecznych dniach jest żur, żurek, albo barszcz biały, jak kto woli. Może się mylę, ale dla mnie to jedno i to samo :) Zakwas do żurku, możemy zrobić same, jest bardzo łatwy do wykonania, no i jest o wiele zdrowszy. Prawidłowo przygotowany zawiera witaminy z grupy B, które ułatwiają trawienie węglowodanów, wpływają pozytywnie na układ nerwowy. Systematyczne wcinanie domowego żurku, przyczynia się do poprawy zdrowia, w tym: lepszej pracy układu trawiennego, ponoć okazuje się że jest pomocny w zwalczaniu słabej koncentracji i pamięci.
Krótkie gotowanie zakwasu, a najlepiej dodanie go na samym końcu, przygotowywania żurku, spowoduje, że nie ulegną zniszczeniu witaminy z grupy B. Długie gotowanie i wysoka temperatura niszczy witaminki.

Wertując Internet, natrafiłam na bardzo ciekawą informację. Niektórzy, do gotowego i odcedzonego żurku dodają namoczone rodzynki i miód – niewielką ilość. Wtedy taka fermentacja jest mocniejsza i nadaje niesamowity smak. Potem od razu przelewa się do butelek i przenosi w ciemne i chłodne miejsce. Może stać w lodówce, albo w piwnicy. Taki - mocno schłodzony napój, ponoć piło się w polu. Być może, jeszcze gdzieś taki napój się popija, w końcu to tradycyjny polski przepis, i musiał być często używany, skoro do tej pory jest znany i ceniony (ale ja go nie znałam).
Zakwas do żurku, przygotowujemy coraz częściej samodzielnie. Ja pokażę Wam popularny i podstawowy przepis, znany praktycznie, w każdym zakątku Polski :


Jak zrobić zakwas na żurek 

 

Można go lekko zmodyfikować, dodając zioła i przyprawy, jak: chrzan, liście laurowe, ziele angielskie, dodatkowo można tez dodać jedną łyżkę płatków owsianych lub otrębów.


Podstawowe i najważniejsze składniki na żurek


  • 4 kopiaste łyżki mąki żytniej - z grubego przemiału, typ 2000, ja kupuję na rynku, od lokalnego dostawcy
  • 3 lub 4 duże ząbki czosnku, 
  • 1- 2 kromki suchego, razowego chleba, ale inny tez może być, 
  • 1 litr przegotowanej, ciepłej wody, 
  • Wszystko wsypujemy do słoja i zalewamy letnią, przegotowaną wodą, dokładnie mieszamy, przykrywamy go ściereczką, lub papierowym ręcznikiem.
  • Przechowujemy przez tydzień w ciepłym miejscu , najlepiej w kuchni, żeby mieć wgląd, co się z nim dzieje. Im dłużej żur będzie się fermentował, tym będzie kwaśniejszy.
  • Zakwas po jakimś czasie, powinien pachnieć kwasem. Sprawdzajmy go, bo może spleśnieć, aby do tego nie doszło, należy pamiętać o wygotowaniu słoika. 
  • Po ukiszeniu, zakwas przelewamy do przygotowanego wywaru. 
  • Jeśli chcemy mieć gotowy zaczyn, niewielką ilość zostawiamy na dnie słoika i chowamy do lodówki.
  • Następnym razem, do zostawionego zakwasu, dodajemy 4 łyżki mąki żytniej i też ciepłą wodę. Zaczynamy proces kiszenia od nowa, j.w. 
Tajemnice Natury


Smacznego !

Robiliście już zakwas, macie swoje sprawdzone przepisy?

Foto mojego autorstwa.

25 komentarzy :

  1. It’s such a great post! Awesome! I like your style of writing and your photos!
    I know how much time it requires to keep updating your blog, but don’t stop doing it!)

    Diana Cloudlet
    http://www.dianacloudlet.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubimy żurek ale jadłyśmy go chyba z wieki temu :/
    Niestety u nas nie robi się go tak tradycyjnie i często jest na kupnym zakwasie z marketu lub z paczki :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba najwyższy czas, aby wypróbować , zdążycie jeszcze na święta przygotować :)

      Usuń
  3. Nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy robią zupy i spaghetti z torebki, nigdy! To jest najprostsze co można w domu przygotować. :) A co do żurku i barszczu białego, to ja czuję różnicę i zdecydowanie bardziej odpowiada mi smak barszczu białego. Moja mama, która zawsze dodaje sobie pracy robi i jedno, i drugie na święta. :) podrzucę jej przepis na zakwas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że podzielisz się z mamą przepisem, na zakwas, a jakbyś jeszcze wyciągnęła od mamy przepis na prawdziwy , domowy barszcz, to ja bardzo chętnie go przygarnę :)
      Z góry dziękuję i pozdrawiam serdecznie także Twoją mamę.

      Usuń
    2. Czy doszła wiadomość z przepisem? :)

      Usuń
    3. Ślicznie dziękuję za przepis.
      Przepisany i zachowany dla potomności, aby nie zaginął.
      Pozdrawiam serdecznie !!!

      Usuń
  4. Nie przepadam za tą potrawą. Zawsze nie przepadałem :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha, a mnie rozbawila ta odpowiedź, nie wiem dlaczego, ja tez nie lubię niektórych rzeczy, kaszy gryczanej, palonej nie tknę, nawet patykiem :)

      Usuń
  5. To prawda, najzdrowsze to, co przygotowujemy sami. Ja mam sprawdzonego producenta, który sprzedaje zakwas w szklanych butelkach bez konserwantów, ale czasami robię sama :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobra wiadomość, że są tacy producenci, którzy jeszcze robią bez dodatków, przy okazji może podzielisz się informacją, niech skorzystają też inni :)

      Usuń
  6. fajne i zdrowe i własno robione;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A satysfakcja, gwarantowana, własny zakwas ? Dlaczego nie, tym bardziej że prosty w wykonaniu :)

      Usuń
  7. taki zakwas to coś wspaniałego! ja sama jeszcze nie robiłam, ale moja babcia robi i na żurek i do barszczu czerwonego zakwas sama i jest nie do porównania z takim sklepowym! :) zostaję u Ciebie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze jak jest od kogo popatrzeć, a Ty masz to szczęście, żeby nauczyć się jak zrobić to perfekcyjnie, Babcia ma duże doswiadczenie, i mogłaby zrobić go pewnie z zamknietymi oczami. Pozdrawiam serdecznie, Babcię też :)

      Usuń
  8. Taki żurek z domowym zakwasem musi smakować rewelacyjnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Taki żurek z domowym zakwasem musi smakować rewelacyjnie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, możesz spróbować, jest bardzo prosty w wykonaniu , zachęcam do wypróbowania przepisu!

      Usuń
  10. Uwielbiam żurek, jednak nigdy nie jadłam go na zakwasie, muszę kiedy wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To możesz wypróbować na czasie, zdąży zakwasic się do świąt.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  11. od dobrych 10 lat kisimy z mamą żurek same :)
    i gotujemy go w ciągu roku kilkanaście razy, pychota!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie masz, moja mama jakoś nigdy nie kisila zakwasu, ja pierwszy raz zrobiłam, gdy kupowałam w sklepie i koleżanka, która tam pracowała, opowiedziała mi jak go zrobić .

      Usuń
  12. No i zrobilam sie glodna...
    żurek uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, gdy rozmawia się o jedzeniu, człowiek nabiera ochoty na coś dobego , też zglodnialam, idę zrobić śniadanie :)
      Miłego dnia.

      Usuń
  13. Witam. A jak taki zakwas powinien się zachowywać w ciągu tygodnia? Zrobiłam go w sobotę..stoi przy kaloryferze w łazience. Ładnie pachnie ale woda jest bardzo ciemna..odcień brązu. Nic nie "buzuje". Czy na pewno z nim wszystko w porządku?

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi przemyśleniami, doświadczeniem albo pomysłami. Z pewnością zajrzę na Twój blog i uczynię z przyjemnością to samo.
Blog ma charakter informacyjny, nie zastępuje profesjonalnej porady lekarskiej.
Jeśli podoba Ci się wpis, proszę udostępnij znajomym - Dziękuję.