Czasy smoków dawno mineły - świeży oddech

Udostępnij ten post


Problem z nieświeżym oddechem spotyka sporo osób. Mimo, że większość dba  o higienę jamy ustnej, szczotkując zęby kilka razy dziennie, to i tak nie omija ich, ten dosyć przykry i kłopotliwy szkopuł.

Warto się wtedy zastanowić co może być tego przyczyną, jeżeli nasze zęby są zdrowe, to źródłem  może być problem z układem pokarmowym ,gardłem lub bardzo poważne choroby. Jakie ? Niestety nie mam pojęcia. Wtedy trzeba wybrać się do lekarza, nie ma przeproś, trzeba coś z tym zrobić.

Nie wiem jak Wy, ale ja mam znajomą, który boryka się z tym problemem odkąd pamiętam. Czyli, kilka lat na pewno. A może dla niej, nie jest to problem, nie wiem? Byc może nawet nie zdaje sobie z tego sprawy, albo po prostu ma to gdzieś.

Kiedyś przypadkowo spotkałyśmy się w windzie, i o mało nie zemdlałam, wystarczyło grzeczne "dzień dobry" i zionęła takim oddechem, że prawie mnie zamroczyło, odruch wymiotny był tak silny, że do tej pory nie wiem jak udało mi się tego uniknąć. Drugi raz, chyba tego bym nie przeżyła...

I wiecie co jest w tym najgorsze?
Znajoma to bardzo miła, starsza Pani, zawsze grzeczna, schludnie ubrana i uśmiechnięta. Nawet nie wiem, czy kiedykolwiek zwróciłabym jej uwagę, żeby nie zrobić jej przykrości, ale ma też rodzinę, wiec wątpię, czy ktoś do tej pory nie zwrócił na to uwagi. Nie wiem, może z tym, już nic nie może zrobić? Spotkaliście się może z taką sytuacją?

Wracając do tematu, chciałbym przedstawić kilka naturalnych sposobów, znalezionych w sieci jak radzić sobie w sytuacji, gdy oddech zionie smoczym odorem, a chcemy, aby był świeży i najlepiej bez zbędnych aromatów.

cytryna, mieta pieprzowa, gozdziki, pietruszka

  • Pietruszka - każdy ją zna. Ale nie każdy wie, że pietruszka posiada też właściwości lecznicze, zawiera mnóstwo chlorofilu, który działa jak neutralizator na przykry oddech. Pietruszkę  można żuć, ale można też przygotować  z niej wywar z goździkami  i używać do płukania ust.
  • Cytryna - podobnie jak pietruszka odświeża oddech, można ssać ją , ewentualnie wycisnąć sok i wymieszać  z wodą, jeśli  jest za kwaśne. Takim płynem można też płukać gardło.
  • Olejek mięty pieprzowej - od wieków ceniony za swoje właściwości, w tym odświeżające . Kilka kropel wymieszać  z niewielką ilością wody i płukać usta. Zaparzone liście mięty  pieprzowej są też doskonałym środkiem na poprawę  trawienia.



Znaliście te sposoby, a może macie swoje sprawdzone ?


Miłego dnia!

33 komentarze :

  1. Z takich najpopularniejszych to po prostu stosowanie płynu do płukania ust, daje ogromną różnicę, a poza tym zabija bakterie. Z cytryną to bym uważała, iż może osłabiać szkliwo zębów.
    ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie masz racje, ale myślę ze sporadyczne stosowanie tej płukanki nie zaszkodziłoby.
      Miłego dnia.

      Usuń
  2. Nie miałam nigdy z tym większych problemów, ale znałam osoby z ogniem w paszczy - okropne, faktycznie.
    Podoba się mi patent z olejkiem miętowym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogień w paszczy - masakra ! :D
      A o tym olejku miętowym pogrzebie jeszcze w Internecie, ma ponoć dużo innych ciekawych zastosowań. Serdeczności.

      Usuń
  3. Pietruszkę i cytrynę znam :) mimo, że nie mam potrzeby stosować. Najskuteczniejsze chyba dbanie o czystość buziaka wewnątrz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja, pietruszkę stosuje jak najem się czosnku, bardzo go lubię, niweluje dosyć skutecznie opary czosnkowe, garść posiekanej i zjedzonej natki, bardzo pomaga. No i wiadomo zęby też potem trzeba dokładnie wyszczotkować. Pozdrawiam.

      Usuń
  4. No niestety to dość powszechny problem, który może mieć wiele przyczyn. Każdemu zdarza się przykry oddech po cebuli czy czosnku, ale może to też psujący się ząb lub refluks. Twoje sposoby są bardzo dobre i smaczne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie jest jak piszesz, przyczyny są różne, gorzej jak nie pomaga codzienne higiena, a zęby są zdrowe, to wtedy musowo trzeba wybrać się do lekarza i sprawdzić co się dzieje.

      Usuń
  5. Nie znałam tych sposobów. Ja kilka razy dziennie myję zęby, staram się po każdym posiłku, albo przynajmniej przepłukuję po jedzeniu buzię płynem z fluorem. A oprócz tego czasem żuję jakąś gumę miętową. Ale jakiś specjalnych metod nie mam. Muszę spróbować tych naturalnych :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe odwiedziny i komentarz. A tak poza tym, to masz rewelacyjne przepisy i piękne zdjęcia na stronie. Dodaje do moich ulubionych. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  7. I pietruszkę i miętę i cytrynę uwielbiam:)
    pozdrawiam bardzo serdecznie i dziękuję za miłe odwiedziny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Natalia.
      Uniwersalność i smak tych składników ma chyba dużo fanów :D Miedzy innymi i mnie też.
      Również pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  8. Ostatnio czytałam, że olejek miętowy dajemy na chleb (powiedzmy kroplę) i zjadamy - wtedy to już na bank odświeży nam oddech, bo często "opary" idą z wewnątrz, nie jest to wyłącznie problem jamy ustnej. Sama tego nie stosowalam, wystarczają mi goździki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, właśnie, też czytałam, dzięki za przypomnienie :) Może ktoś wypróbuje. A ja, z kolei goździki bardzo lubię w herbacie.

      Usuń
  9. Ostatnio czytałam, że olejek miętowy dajemy na chleb (powiedzmy kroplę) i zjadamy - wtedy to już na bank odświeży nam oddech, bo często "opary" idą z wewnątrz, nie jest to wyłącznie problem jamy ustnej. Sama tego nie stosowalam, wystarczają mi goździki :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. O ziarenkach kawy nie wiedziałam , super, że dzielisz się sposobami.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  11. W szpitalu spotykamy wiele pacjentów, którzy posiadają właśnie taki problem. Podczas wywiadu zawsze pytamy o problemy z układem pokarmowym i nasze przepuszczenia najczęściej się potwierdzają. Jednak są to różne odmiany nieprzyjemnego zapachu charakterystyczne do danej jednostki chorobowej. Niestety najczęściej są to pacjenci paliatywni co nie idzie w parze ze stosowaniem powyższych sposobów :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to są już poważne stany chorobowe , bardzo przykra sprawa. I tak jak już piszecie, w/w sposoby niestety nic nie zdziałają. Spotkałam się z tym charakterystycznym objawem, kiedy moja ciocia była w bardzo ciężkim stanie....

      Usuń
  12. To jest straszne kiedy tak się np. siedzi na przeciwko kogoś i trzeba wdychać jego wyziewy. Równie straszne jest tez kiedy ludzie są spoceni takim starym, kilkudniowym potem. Zawsze sie zastanawiam, czy oni rzeczywiście tego nie czują. A ja chciałam zaprosić Cię wraz z Twoim artykułem dzisiaj na moje Linkowe Party. To świetna okazja, żeby zaprezentować swój blog szerszej publiczności, a także na poznanie ciekawych osób i przeczytanie interesujących artykułów. Będzie mi miło jak wpadniesz:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Równie straszne jest tez kiedy ludzie są spoceni takim starym, kilkudniowym potem."
      Chciałam poruszyć przy okazji ten temat, ale stwierdziłam , że będzie pretekst na następny, ciekawy temat. Okazuje się, iż sprawa jest na czasie, tym bardziej że robi się coraz cieplej i na pewno nie raz spotkamy się z taką sytuacją.
      Dziękuję za zaproszenie i pozdrawiam.

      Usuń
  13. To jest straszne kiedy tak się np. siedzi na przeciwko kogoś i trzeba wdychać jego wyziewy. Równie straszne jest tez kiedy ludzie są spoceni takim starym, kilkudniowym potem. Zawsze sie zastanawiam, czy oni rzeczywiście tego nie czują. A ja chciałam zaprosić Cię wraz z Twoim artykułem dzisiaj na moje Linkowe Party. To świetna okazja, żeby zaprezentować swój blog szerszej publiczności, a także na poznanie ciekawych osób i przeczytanie interesujących artykułów. Będzie mi miło jak wpadniesz:).

    OdpowiedzUsuń
  14. Wszystko to dla mnie nowość! Super sposoby, no i genialny tytuł posta :) Ostatnio to (w trosce o higienę jamy ustnej) zakupiłam soniczną szczoteczkę i dokształcałam się na YT, jak się nią obsługiwać. Okazało się, że nieprawidłowo szczotkowałam zęby! Lepiej późno niż wcale :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo miło czytać takie słowa.
      Byc może ktoś skorzysta ze sposobów, a jak nie będzie poprawy, to przynajmniej zastanowi się , czy nie trzeba skorzystać z pomocy specjalisty. O szczoteczce sonicznej kiedyś słyszałam, ale nie zgłębiałam tematu. Pozdrawiam bardzo serdecznie.

      Usuń
  15. Słyszałam tylko o pietruszce ;) Też nie nawidzę jak komuś śmierdzi z buzi ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O pietruszce, też wiedziałam od dawna, świetny sposób, po najedzeniu się czosnku :), resztę pomysłów znalazłam w Internecie.
      A sama sytuacja ze smoczym oddechem, jak by nie patrzeć jest przykra, najważniejsze to zadbać o higienę , ewentualnie gdy nie ma poprawy, to konieczna wizyta u lekarza.
      Miłego dnia :)

      Usuń
  16. O goździkach nie słyszałam, dla mnie to podstawa szczoteczka elektryczna i płyn do plukania jamy ustnej:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tu masz całkowitą racje, higiena to podstawa. A próbowałaś rozgryźć kiedyś goździka? daje fajne uczucie odświeżenia i znieczulenia, prawie jak u dentysty :P

      Usuń
  17. Ogromny + za świetny tytuł:)
    I za każdą poradę! Mogłoby się wydawać, że ludzie zwracają na wszystko uwagę- super fryzura, wyszlifowane pazurki, a tu ŁUP nieświeży oddech, bo o tym najmniej trąbią magazyny :P
    Dobrze wiedzieć, że można sobie radzić "domowymi sposobami";) a Ty ich przywołałaś całą lawinę!:)
    Tak więc pietruszka w gębę i heja na podbój świata! :)
    Miłego dnia:)
    otakiejcoukradlaslonce.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj serdecznie.
      Lubie do Ciebie wpadać na bloog i podziwiać ciekawe miejsca, które fotografujesz i z wielką przyjemnością je oglądam :D, mimo, że mało kiedy komentuje, ale prawie zawsze jestem kiedy coś opublikujesz.

      Dziękuję za miły komentarz i zapraszam ponownie :)

      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  18. Dziękuję, nie znałam tych sposobów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A , proszę bardzo :D !

      Pozdrawiam i miłego wieczoru.:)

      Usuń

Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi przemyśleniami, doświadczeniem albo pomysłami. Z pewnością zajrzę na Twój blog i uczynię z przyjemnością to samo.
Blog ma charakter informacyjny, nie zastępuje profesjonalnej porady lekarskiej.
Jeśli podoba Ci się wpis, proszę udostępnij znajomym - Dziękuję.