Jak zrobić naleśniki bezglutenowe z nasionami chia - przepis

Udostępnij ten post

Witam.

To już moja druga próba,  jeśli chodzi o te naleśniki . I jeśli zamierzacie je zrobić, to musicie mieć naprawdę bardzo gładką patelnię. Moja stara, mimo że z ceramiczną powłoką, już nie nadawała się do dalszej "współpracy" .  Lubię naleśniki, ale przeważnie robiłam je na mące pszennej. Chciałam spróbować innych, bardziej zdrowych . 

Z pierwszej próby udał się tylko jeden naleśnik, potem już wszystko przypalało, próbowałam je troszkę podrasować, bo szkoda mi było mojej pracy i produktów, i dodałam do ciasta troszkę oleju, ale niestety, nic nie wskórałam. 

Jak tylko nadarzyła się okazja, i rzucili na promocji patelnie, to oczywiście kupiłam nową za parę zł. I od razu postanowiłam zrobić naleśniki bezglutenowe. Tym razem się udały, a smażenie i przygotowywanie ich było ogromną przyjemnością. Kaszę gryczaną niepaloną zmieliłam, ziemniaczaną i kukurydzianą już miałam, tak samo jak miód i mleko, które prawie zawsze są pod ręką. Do ciasta naleśnikowego wykorzystałam mleko sklepowe, pasteryzowane, można też dodać mleko kokosowe lub inne, jeśli macie alergię lub z innych powodów nie używacie mleka od krowy.

Na smarowidło do naleśników wykorzystałam dżem, z moreli, jabłek i pomarańczy, który niedawno pokazałam Wam jak przygotować. Można też podawać z domową nutellą , wg mojego przepisu.
Zachęcam do zaglądnięcia i przygotowania jej. Ma nieziemski smak czekolady i orzechów. Bardzo łatwa w przygotowaniu i co najważniejsze - to samo zdrowie, bez cukru i zbędnej chemii.

Wracając do naleśników - bazowałam na przepisie ze wspaniałego bloga, na którym jest mnóstwo ciekawych i zdrowych przepisów.

A teraz zapraszam po przepis.

Jak zrobić zdrowe i bezglutenowe naleśniki

 


1 szklanka mąki gryczanej
1 szklanka mąki kukurydzianej
1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
2,5 szklanki mleka
1 łyżeczka nasion chia
2 łyżki miodu


Wszystkie składniki dokładnie mieszamy, ja użyłam do tego miksera. Potem zostawiamy ciasto na około kwadrans, i jeśli po tym czasie jest za gęste dodajemy troszkę wody i mieszamy. Ciasto rozlewamy na rozgrzaną patelnię z niewielką ilością oleju. I smażymy z obu stron.


maka gryczana nasiona chia

Smacznego !!!

Zrobicie , a może już robiliście podobne ?





46 komentarzy :

  1. Mi w wersji bezglutenowej jeszcze w ogóle naleśniki nie wyszły. Musze chyba poczytać o tych nasionach chia, jak się zachowują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałam też inne przepisy , nie zawsze mi wychodziły, teraz już wiem, że musi być dobra patelnia, bez niej ,nawet nie warto zaczynać. A co do nasion chia - to mają przeróżne zastosowania, można używać ich też, zamiast jajka - proporcje na substytut 1 jajka - 1 łyżka zmielonych nasion chia + 3 łyżki wody. Wymieszaj, pozostaw na około 15 minut aż zgęstnieje, powinno mieć konsystencję żelu. Ja dodałam całe, nie mieliłam ich. Dodaję też do ciast , dżemów i deserów :D. Mam kilka postów na temat chia, możesz użyć wyszukiwarki na stronie, to pomoże z odszukaniem.
      Pozdrawiam serdecznie - Beata

      Usuń
  2. Nigdy nie próbowałam bezglutenowych jednak chętnie bym takie zjadła. :-) Zresztą każde naleśniki chętnie zjem haha. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak ja, też lubię i chętnie próbuję nowych :D

      Usuń
  3. My robimy naleśniki ze zmiksowanej kaszy gryczanej, wcześniej namoczonej na kilka godzin we wodzie :) Kiedy odkryłyśmy ten przepis już nie wracamy do żadnego innego :D Ale nasionka chia następnym razem dodamy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, już gdzieś widziałam taki przepis, i chyba przerzucę się na ten sposób, bo moje ustrojstwo za bardzo się przegrzewa w czasie mielenia kaszy gryczanej :)

      Usuń
    2. Te są bardzo fajne :)
      http://pozielonemu.blogspot.com/2015/08/sniadaniowo-mi-2-nalesniki-gryczane-z.html?showComment=1439475001333#c81578973008669603

      Usuń
    3. Dzięki dziewczyny, przepis świetny jak i blog :D
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  4. Nigdy nie robiłam takich naleśników, są bardzo ciekawe :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Agness :)
      To proszę wypróbuj , a smak tych naleśników pozytywnie Cię zaskoczy :D

      Usuń
  5. Ja też kiedyś robiłam bezglutenowe naleśniki mi się wydaje że to też zależy od mąki jak i od gęstości ciasta.Twoje prezentują się wspaniale.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :D,
      a mi się wydaje, że w dużej mierze gra też stan patelni :D, co do mąk to nie mam jeszcze wyrobionego zdania, ale wydaję się, że proporcje też są ważną sprawą.

      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  6. Ja nie próbowałam jeszcze robić naleśników bezglutenowych, ale spróbuję na pewno :) Kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Robiłam czekoladowe kukurydziane, patelnia dobra to mus.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, następna ciekawa propozycja , dzięki, z pewnością wypróbuje :D
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Dziękuję, w smaku rzeczywiście są fantastyczne . Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  9. Uwielbiam naleśniki, nie wiem czy w takiej wersji są równie pyszne, jak oryginalne, ale chętnie się przekonam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak nie spróbujesz to nie będziesz wiedzieć :D
      Polecam, bo naprawdę ciekawy smak i być może polubisz .

      Usuń
  10. Nie jadłam jeszcze nasion chia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. An gie nasionka są bardzo łatwo dostępne i polecam wypróbować , poza tym że są bardzo zdrowe to jeszcze mają sporo zastosowań. O czym już wspominałam wyżej :D

      Pozdrawiam bardzo serdecznie.

      Usuń
  11. Smażyłam kiedyś na kukurydzianej, były smaczne bardzo lekkie i delikatne. Teraz tylko na mące pszennej, wychodzą cieniutkie i najlepsze z dżemem :) Narzeczony lubi w wersji full wypas- nutella, serek danio i pokruszone orzechy włoskie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z mąki pszennej faktycznie można zrobić cieniutkie, a jak masz super sprawną patelnię, to też wyjdą takie :D
      A narzeczony to rzeczywiście lubi full wypas :D , same pyszności, a tak przy okazji to polecam moją nutellę domowym sposobem - bez chemii, może wypróbujesz ?

      Pozdrawiam - Beata

      Usuń
  12. Witam! Widzę, że coś dla mnie czyli pysznie i zdrowo:-) do tego moje ulubione Chia-ciekawe połączenie:-) Przyznam, że nie próbowałam bezglutenowych nalesnikowych za to uzalezniona jestem od mąki orkiszowej, z której wychodzą równie boskie jak i z pszennej:-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja się przyznam, że jeszcze nigdy nic nie robiłam z mąki orkiszowej, chyba czas najwyższy przetestować :D

      Również pozdrawiam .

      Usuń
  13. Świetny przepis! Uwielbiam jeść naleśniki! Kiedyś go przetestuję i mleko zamienię na roślinne (sojowe albo owsiane), bo jestem na diecie wegańskiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dieta wegańska nie dla mnie :D, chociaż kto wie, na razie wydaje mi się że jest zbyt drastyczna. Sama kiedyś byłam na podobnej - 6 tygodni - Dieta P. Dąbrowskiej - stosowałam ze względu na podupadające zdrowie. Efekty przeszły moje najśmielsze oczekiwania. Chyba powrócę znowu na kilka tygodni. Poprawiła się moja odporność, przeszły masakryczne migreny (dodatkowo po tym jeszcze wyeliminowałam sporo produktów z mojej diety) i kilka jeszcze innych zdrowotnych problemów ubyło.

      A naleśniczki jak najbardziej wypróbuj, powinny Ci posmakować.

      Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  14. nie próbowałam jeszcze bezglutenowych - wyglądają mega! .. :) a ostatnio próbuje wszystko z nasionami chia to jeszcze lepiej :) .. chyba się troszkę od nich uzależniłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj mess by us :)
      Zachęcam do wypróbowania, smakiem odbiegają troszkę od tradycyjnych , ale wanilia, albo inne dodatki mogą sprawić, że nie będą różnić się od tych zwykłych :D
      I też lubię nasiona chia , można z nich cuda robić .

      Pozdrawiam .

      Usuń
  15. Wspaniałe naleśniczki, ja ogólnie je uwielbiam i mogłabym jeść ciągle :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wspaniałe naleśniczki, ja ogólnie je uwielbiam i mogłabym jeść ciągle :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale mi narobiłaś smaka! Zaraz po urlopie uzupełniam moją półkę z mąkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maiłam taką nadzieję, że narobię smaka :D
      Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  18. Nigdy nie robiłam naleśników bezglutenowych,muszę wypróbować,ciekawa jestem jak smakują.Dzięki za inspirację.Pozdrawiam serdecznie :)
    P.S Bardzo ciekawy blog.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedziny i miły komentarz :)

      A naleśniczki proszę wypróbować, być może posmakują. Również serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  19. Nasiona CHIA coraz bardziej mnie intrygują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to dobrze, bo myślę, że warto je poznać lepiej.

      Pozdrawiam serdecznie :D

      Usuń
  20. Ostatnio odkryłam właśnie, nasiona chia, są niesamowicie zdrowe, dodaje je do płatków z mlekiem, jogurtów, sałatek, wszędzie gdzie się da:) naleśniki uwielbiam i na pewno spróbuje zrobić według Twojego przepisu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za płatkami z mlekiem nie przepadam i nawet ich nie robię, ale bardzo chętnie dodaję do owoców, robiąc z nich dżem na surowo, z odrobiną miodu, też polecam :D

      A naleśniczki wypróbuj, może przypadną Ci do gustu?

      Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  21. Wszędzie można znaleźć masę pomysłów na nasiona chia a ja jeszcze żadnego z nich nie wypróbowałam :(

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi przemyśleniami, doświadczeniem albo pomysłami. Z pewnością zajrzę na Twój blog i uczynię z przyjemnością to samo.
Blog ma charakter informacyjny, nie zastępuje profesjonalnej porady lekarskiej.
Jeśli podoba Ci się wpis, proszę udostępnij znajomym - Dziękuję.