Jak zrobić zdrowy napój izotoniczny i uzupełnić elektrolity - przepis

Udostępnij ten post




stres wysilek fizyczny biegunka poty
wpływ elektrolitów na organizm



Po co w ogóle nam elektrolity? I jaką pełnią funkcję w naszym organizmie?

 

Elektrolity są to sole mineralne, w postaci wodnych roztworów jonowych. Pełnią bardzo ważną funkcję w organizmie, ponieważ:


  • wspierają wchłanianie wody i rozprowadzają ją po naszym ciele,
  • jony chlorkowe - biorą udział w produkcji kwasu solnego w żołądku oraz utrzymują prawidłowe ciśnienie osmotyczne w komórkach, zapewniają także prawidłową kurczliwość mięśni , w tym serca,
  • jony potasu i sodu - biorą udział w przenoszeniu impulsów elektrycznych pomiędzy komórkami nerwowymi

Najważniejsze elektrolity dla naszego organizmu to sód, potas, wapń, oraz magnez.

 


Elektrolity są niezbędne dla zdrowia i dobrego samopoczucia. Tracimy je podczas wysiłku fizycznego, biegunek, poprzez nadmierne pocenie się, a także w czasie gorączki i nieprawidłowego odżywiania.

Aby uniknąć niedoborów powinniśmy uzupełniać naszą dietę we wszystkie składniki odżywcze, nie zapominając o dostarczaniu płynów.

Kiedy czujemy, że brak nam sił, np : w przypadku przepracowania, lub po wysiłku fizycznym  wypijmy zdrowy napój izotoniczny. 


domowe sposoby na uzupełnienie elektrolitow
gdy dopada zmęczenie


Przygotowanie go zajmie nam tylko chwilkę, a dobroczynne efekty na pewno szybko poprawią nam nastrój i wpłyną korzystnie na nasze zdrowie.

Co potrzebujemy aby przygotować zdrowy napój izotoniczny?


0,5 szklanki świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy
1/4 szklanki soku z cytryny 
2 szklanki przefiltrowanej wody lub wody kokosowej (w miarę ekologicznego)
2 łyżki miodu 
1/8 łyżeczki soli himalajskiej lub kłodawskiej


Następnie wszystkie składniki wymieszać. Pić w razie potrzeby lub dla przyjemności.

Sól obniża poziom adrenaliny i wspiera ogólny stan zdrowia metabolicznego. Zawiera sporo minerałów.
Owoce cytrusowe są bogate w elektrolity i witaminę C, wspomagają układ odpornościowy.

Miód ekologiczny zawiera naturalne enzymy i minerały. Lekkostrawne cukry zapewniają energię. Ponadto miód działa jak antybiotyk.

Woda kokosowa - daje natychmiastowy zastrzyk  energii i wyrównuje poziom elektrolitów w naszym organizmie.
Napój można przechowywać w lodówce, przez niedługi czas, i jak znam życie, zapewne długo tam nie postoi, bo jest bardzo smaczny.



przepis na zdrowy napoj izotoniczny
przepis na napój izotoniczny



Smacznego i na zdrowie!



45 komentarzy :

  1. nie pomyślała bym że można samodzielnie zrobić taki napój:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a tu okazuje się, że jest niezwykle prosty sposób :)

      Usuń
  2. W życiu bym na to nie wpadła, absolutnie genialny pomysł - oczywiście do wykorzystania! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej do wykorzystania, zachęcam do wypróbowania

      Usuń
  3. Matko jedyna, az się przestraszyłam zjeżdżając kursorem na dół wpisu!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapisuję przepis. Ostatnie obfitowały u mnie w duży wysiłek fizyczny, więc taki napój jak znalazł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też ostatnio daję czadu, polecam , a jeśli naprawdę duzo ćwiczysz to polecam dodać jeszcze soku z buraka ćwikłowego- ten to dopiero daje moc. Jakiś czas temu pisałam, że może posłużyć jako naturalny doping, z powodzeniem stosują go też zawodowi sportowcy - dozwolony :D

      Usuń
  5. O chętnie wypróbujemy taką mieszankę :) Wodę kokosową mamy w pobliskim sklepie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O to muszę mężowi zrobić bo on ciągle te świństwa pije :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, świetny pomysł, po tym na pewno nabierze sił :D

      Usuń
  7. Świetny przepis, z prawdziwą przyjemnością skorzystam :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i z całego serca polecam, mi służy dobrze :D

      Usuń
  8. Przepis świetny i prosty a przy okazji dowiedziałam się wiele o elektrolitach dzięki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedziny i miły komentarz. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  9. Na pewno wykorzystam przepis. Często borykamy się z jelitówkami, po których trzeba uzupełniać elektrolity. A takie z apteki smakują obrzydliwie. Ten z Twojego przepisu wydaje się być całkiem smaczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Gabistworkowo, ten z pewnością Ci posmakuje :) Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  10. Ta sól mnie tam trochę przeraża ale może nie będzie tak wyczuwalna. Z chęcią wykorzystam ten przepis, właśnie szukałam jakiegoś ciekawego domowego izotonika.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie bój się soli, taka nie rafinowana nie jest szkodliwa, poza tym jak pijemy bardzo duże ilości wody, to ta potrafi wypłukać nam sporo minerałów, sól himalajska albo kłodawska uzupełni te braki. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  11. Przepis brzmi bardzo interesująco. Na pewno chętnie bym spróbowała takiego napoju. Lubię dziwne smaki, dlatego akurat mnie, ta sól nie przeraża :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sól też jest nam potrzebna, ale właśnie taka nie przetworzona, to skarbnica minerałów, taka ilość soli, nie spowoduje, że będzie słone, przynajmniej ja nie mam takiego wrażenia :D

      Usuń
  12. Muszę sobie zaraz zobaczyć ile wyjdzie tej soli na przepis, przedziwne połączenie smakowe, ale lubię eksperymenty:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię eksperymentować z połączeniami smaków. Powinno Ci posmakować, Osobiście odnoszę wrażenie że sól himalajska jest jakby mniej słona :D :D

      Usuń
  13. Ostatnio znajomy podał mi podobny przepis na napój izotoniczny. W nowym sezonie muszę go kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Przemek :D
      Fajnego masz kolegę, dzieli się sprawdzonymi przepisami . Przeglądałam troszkę Twojego bloga, ciekawie spędzasz wolny czas i jesteś dosyć aktywny fizycznie, więc napój pewnie by Ci się przydał na tak długie wypady rowerowe :D. Pozdrawiam

      Usuń
  14. kłodawska sól! moja najwspanialsza, rodzinna!
    pierwszy raz ktoś o niej w przepisie wspomina! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej :D Cieszę się, że sprawiłam Ci taką radość.
      Odnośnie soli z Twoich rodzinnych stron, to czytałam kiedyś, albo oglądałam program, w sumie to już nie pamiętam, (bo pochłaniam ogromne ilości informacji), że sól kłodawska wcale nie ustępuje pod względem minerałów i innych właściwości soli himalajskiej - a jest połowę tańsza , no i dlaczego mamy wspierać inne gospodarki, jak można naszą własną . Pozdrawiam bardzo serdecznie.
      Dziękuję za odwiedziny :D

      Usuń
    2. Właśnie ja również o soli kłodawskiej się nasłuchałam. Już niedługo post o niej i himalajskiej u mnie :) W trakcie pisania obecnie :) Sól zyskuje swoją popularność dzięki Jerzemu Ziębie.
      Pozdrawiam!!!!

      Usuń
  15. Kiedyś miałam już przepis na taki napój, ale nie pamiętam składników. Na pewno nie brzmiał tak smakowicie.

    OdpowiedzUsuń
  16. O jejku takie proste. Ale się zdziwiłam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Najprostsze rozwiązania zawsze mnie zaskakują :)

    OdpowiedzUsuń
  18. O proszę, jaki fajny przepis!!! A szkoda, że nie zajrzałam tu przed weekendem, mąż był w górach i chciał coś na powera :) Do wykorzystania na zaś!!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Sądząc po składnikach - napój bardzo ciekawy... Muszę spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo fajny, łatwy i tani przepis, wygląda smacznie i odżywczo więc pewnie tak samo smakuje, na pewno wypróbuję jutro na śniadanko ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Super... po siłowni czy bieganiu w te upał będzie idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Takie proste, a jak przydatne :) Szczególnie przy dzisiejszych 31 stopniach za oknem.

    OdpowiedzUsuń
  23. Rety, jakie super podpisy pod zdjęciami, trzęsę się ze śmiechu. <3
    A tak poza tym, to wreszcie się dowiedziałam, czym jest napój izotoniczny. :D

    OdpowiedzUsuń
  24. cały blog jest dla mnie wspaniałym miejscem, wprawdzie odnalazłam go niedawno, ale 'aż mi się oczy zaświeciły!' i już nadrabiam zaległości :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi przemyśleniami, doświadczeniem albo pomysłami. Z pewnością zajrzę na Twój blog i uczynię z przyjemnością to samo.
Blog ma charakter informacyjny, nie zastępuje profesjonalnej porady lekarskiej.
Jeśli podoba Ci się wpis, proszę udostępnij znajomym - Dziękuję.